Tulipany które posadziłam jesienią ,otoczone własnoręcznie wyplecioną ażurową palisadą.
niedziela, 27 kwietnia 2014
piątek, 25 kwietnia 2014
Mój wielki dzień.
Telefony się ,,urywają'' z życzeniami.Bardzo to miłe,dostałam też ładną torebkę,słodycze i fajne drobiazgi.Do torebek i butów mam słabość, jak każda kobieta.Dzień pracowity bo dużo obowiązków ale i miły.Pozdrawiam czytelników.
Przybył mi kolejny roczek .Można powiedzieć kobieta przed piedzięsiatką,to nie jest powód do kompleksów.JESTEM peła życia ,wewnęcznej radości i optymizmu tego też wszystkim życzę z całaego serca.
Przybył mi kolejny roczek .Można powiedzieć kobieta przed piedzięsiatką,to nie jest powód do kompleksów.JESTEM peła życia ,wewnęcznej radości i optymizmu tego też wszystkim życzę z całaego serca.
czwartek, 24 kwietnia 2014
Kurczaczki.
Mam dwadzieścia wesołych kurczaczków.Miks kolorów czarnobrazowe,brazowe i białe.Fajnie jest patrzeć jakie są zadowolone.Jak podskakują machajac skrzydełkami.Satysfakcja że inkubacja się udała.To takie moje drobne radości.
poniedziałek, 21 kwietnia 2014
Wielkanocny kurczaczek własnej produkcji.
Wrzeszczy niesamowicie bo narazie jest sam.Jak podchodzę do inkubatora podnosi główkę i popiskuje do mnie.Czy może kurczak sprawić radość ? OCZYWISCIE .To taki mały cud narodzin,i satysfakcja że inkubacja się udała i że praca nie poszła na marne.Następny będzie żółty.
niedziela, 6 kwietnia 2014
Bociek
Wstałam rano żeby zdążyć na czas do kościoła.Jeszcze szybka poranna kawa .Pijąc kawę spogądam w kuchenne okno,a tu co? LECI bocian majestatycznie poruszajac skrzydłami ,to był cudowny,piekny widok.Szkoda że nie widzieliście mojego szczerego pełnego radości uśmiechu.Dzień był deszczowy ale miły.W tzw. wolnych chwilach zaczytuję sie w ,,Prawach Życia''.ZAISTE inspirująca lektura.
piątek, 4 kwietnia 2014
Moja obecna lektura.
Kochani dzisiaj chciałabym opowiedzieć wam a zarazem polecić pewną fantastyczną książkę, która co by tu dużo mówić: Urzekła mnie :) Fakt, córka czasem mi streszczała pewne jej fragmenty, ale ja taka zabiegana, że średnio podzielałam jej entuzjazm. I dzisiaj ta książka trafiła w moje ręce! Mówię Wam po prostu genialana, tak jakby pisana dla mnie, po prostu nie mogę się oderwać. Lecz gdyby nie Zbigniew Kasprzyk, który przełożył ją na język polski, nie mogłabym jej przeczytać ponieważ nie znam angielskiego, a z tego co mówi córka, książka już od wielu lat jest dostępna na rynku, ale w języku angielskim. Sir John Tempelton ,,Uniwersalne PRAWA ŻYCIA''. Mądrości życiowe w niej zawarte będą motywowały mnie do dalszego rozwoju.Polecam:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)