niedziela, 19 czerwca 2016
Spełnione marzenie.
Wspaniały dzień,super instruktor,i cudowny syn który zapłacił za spełnione marzenie. Dla kogoś to tylko godzina jazdy nic nadzwyczajnego,ale ja na ten czas czekałam 45 lat .Gdy miałam pięć lat tatuś posadził mnie na konia jeden raz,i tak zrodziła się miłość do koni.
poniedziałek, 13 czerwca 2016
niedziela, 12 czerwca 2016
niedziela, 5 czerwca 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)







