środa, 6 listopada 2013

Listopad

Nowy miesiąc i nowe wyzwania.Myślałam że listopad będzie lżejszy .Nocna jazda samochodem w ekstremalnych wrunkach to było dla mnie wyzwanie ale dałam radę  choć lekko nie było,ale czego to się nie robi dla rodziny.Lecz choroba mojej mamy zupełnie mnie zaskoczyła ,operacja też.Jest jej cieżko ,więc odwiedzam ją w szpitalu pocieszam jak mogę. Mama to  najwiekszy skarb wiec oczywistą rzeczą jest że trzeba ją szanować nie ważne ile ma lat.Jestem bardzo zmęczona ,ale staram się cieszyć każdą chwilą życia, bo mam  je tylko jedno. Pozdrawiam wszystkich którzy zmagają się  z chorobami.